juliajanulewicz

Coats

Dodane 1 roki temu przez juliajanulewicz

 

 

 

 

www.juliajanulewicz.pl

 

 

 

 

 

Hello! 

 

Nikomu pogody za oknem przedstawiać nie muszę, ale w każdej złej sytuacji warto znaleźć pare pozytywów. Zdecydowanie jednym z nich jest możliwość, ba, a nawet obowiązek noszenia płaszczy. 

W sieciówkach aż roi się od różnych wzorów, kolorów i fasonów, dlatego postanowiłam wybrać dla Was kilka moim zdaniem naprawdę fajnych płaszczy. Każdy z nich można ubrać inaczej, ale równie dobrze. Ja posiadam narazie jeden z nich, ale mam nadzieję, że niedługo powiększę moją kolekcje o ten z Van Hoydena.  Dziewczyny, które założyły tę markę są szalenie zdolne, w nowoczesny świat mody wprowadzają retro akcenty, a ich ubrania mają historie. Zielony, wojskowy płaszcz, który umieściłam w kolażu wyprodukowany został w 1970 roku, leżał 40 lat czekając na takie osoby jak Ewa i Marta, które nadały mu drugie życie. Będę dumna móc go w końcu założyć, oby się udało! :)

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia z dzisiejszego posta zrobiłam już jakiś czas temu, kiedy pogodzie bliżej było do lata niż do zimy. Piękna, satynowa bluzka jest ze sklepu vivagold, szkoda, że w tym roku nie będę już mogła Wam jej pokazać w całości. Na dziś to tyle, ja idę się szykować, bo na 18 jadę do kina na ekranizację mojej ukochanej książki Osobliwy Dom Pani Peregrine. No Burton, mam nadzieję, że sobie poradziłeś! ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Co o tym myślisz?