Instagram vs Rzeczywistość. Dlaczego tak oszukujemy siebie nawzajem?
23.08.2016

Instagram vs Rzeczywistość. Dlaczego tak oszukujemy siebie nawzajem?

 

 

 

 

Do napisania tego posta zainspirowała mnie historia mojego bardzo dobrego kumpla. Otóż po nieudanym, dwuletnim związku z dziewczyną poznaną na Tinderze (tak tak, właśnie tam znalazł swoją miłość!) postanowił spróbować swoich sił w innej aplikacji. Instagram jest bowiem kopalnią profili dziewcząt, do których można napisać bez uprzedniego złapania „matcha”. Możesz napisać do każdej, która Ci się żywnie podoba. Jednak mój kumpel okazał się koneserem. Postanowił podbijać tylko do instagramowych gwiazdek, których liczba followersów zaczynała się od czterech cyfr, a które na zdjęciach wyglądały jak ucieleśnienie ideału piękna – słodka buźka, bujne włosy, nienaganny makijaż, wyrzeźbione ciało. Takie dziewczyny zwykł nazywać „premium d*pami” (mało subtelne określenie, ale cóż, kolega do romantyków nie należy). Kiedy już upatrzył swoje potencjalne przyszłe partnerki, odważył się wysłać do nich direct messages – kilka oczywiście go zignorowało, lecz z paroma udało mu się nawiązać internetowy flirt.

 

 

Mimo że w głębi duszy czułam niesmak co do „płytkości uczuć” mojego kumpla, który leciał na przefiltrowane i wygładzone fotki sztucznych lasek, a wyznacznikiem ich zajebistości była liczba followersów, postanowiłam szczerze mu dopingować. Może akurat natrafi na swoją bratnią duszę?

 

 

 

 

 

 

 

Jedną z dziewczyn spotkał  miesiąc później przypadkowo na imprezie. Mówi się, że po pijaku ludzie wydają się ładniejsi, jednak tutaj nie pomógłby żaden wysokoprocentowy trunek, żeby dziewczyna choć trochę zaczęła przypominać piękność ze swojego profilu...

 

Po kilku dniach przesłał mi dwa zdjęcia – jedno z fotorelacji z imprezy, na której zobaczył swoją „premium”, drugie było fotką z jej insta. Doznałam szoku, ponieważ miałam wrażenie, że są to fotografie dwóch różnych dziewczyn (jaka szkoda, że nie wypada mi ich tutaj opublikować, żebyście mogli przekonać się na własne oczy!). Kolega poczuł się zwyczajnie oszukany...

 

 

thelisticles.net/truth-about-instagram-expectation-vs-reality/510529/2/
 

 

 

 

Kiedy pewnego razu napisałam do niego na fejsie z jakąś sprawą, zbył mnie krótkim „idę na randkę”. Kolejna „d*pa premium”. Był strasznie podekscytowany, dlatego nie chcąc zawracać mu głowy, życzyłam mu powodzenia i nakazałam zdać relację następnego dnia. Jednak nazajutrz nie dostałam od niego żadnego znaku życia. Kilka kolejnych dni – całkowita cisza. Domyślałam się, co jest grane, dlatego postanowiłam sama w końcu zapytać, jak mu poszło na randce. Odpowiedź była taka, jakiej się niestety domyślałam. Cytuję: „ to premium to jakaś ściema!!! Laska na fotach wyglądała super, tak słodko. Ale w realu to jakiś straszny niewypał :/ taka pato-laska w sumie trochę..."

 

 

 

Tak więc kumpel dostał życiową nauczkę, a ja miałam cichą satysfakcję, że przejechał się sam na swojej naiwności.

Może czas najwyższy zacząć dostrzegać naturalne piękno?

Ideały przecież nie istnieją, w takim razie czy jest to możliwe, żeby nagle zaczęły pojawiać się na Instagramie?

 

 

 


 


 

Nawet światowa "królowa Instagrama" lubi sobie podrasować swoje zdjęcia.

źródło: www.obsev.com/galleries/kylie-jenner-real-life-vs-instagram

 

 

 

 

 

No dobra, ale jak jest z tym u Was? Stalkujecie profile instagramowych gwiazdeczek?

Nieważne, czy jesteś dziewczyną, czy facetem – założę się, że obserwujesz przynajmniej jedno konto typowej „księżniczki” z insta. Nie znasz jej, nie jest celebrytką, ale wrzuca perfekcyjne zdjęcia! Ładna buzia, do tego zawsze modne ciuszki, a wnętrze jej domu jak z tumblrowych obrazków. Miliony selfies. Duże oczy i czarujący uśmiech lub zakryta połowa twarzy, co nadaje jej tajemniczości. Komentarze od facetów zachwalających jej urodę, którzy myślą o niej jak o niedostępnym skarbie.

 

Szczerze? Jeśli chodzi o mnie, to oczywiście, że obserwuję takie profile! :)

 

 

 

Tylko jak te dziewczęta wyglądają w rzeczywistości? Wiem, że nie można uogólniać, wiem, że naprawdę na tym świecie żyją piękności, które w realu są równie zjawiskowe, jak na zdjęciach w sieci. Jednak w 90% wygląd tych dziewczyn na fotkach  bardzo odbiega od rzeczywistości. Ktoś powie, że wyglądają o wiele brzydziej – ja wolę mówić, że wyglądają normalniej, naturalniej. Bez „idealizujących” je filtrów.

 

 

Sama na własne oczy miałam okazję się przekonać, że „gwiazdka z Instagrama” w rzeczywistości wygląda jak normalna, niczym nie wyróżniająca się dziewczyna. I nie byłoby w tym nic dla mnie gorszącego, gdyby nie to, że laski bym zwyczajnie nie poznała. Nie był to zresztą odosobniony przypadek. Takich sytuacji miałam już kilka (nie wspominając o koledze!). Właścicielki „premium” profili mogą robić i wrzucać do siebie co chcą. Zdjęcia są ładne i cieszą oko. Tylko dlaczego faceci tak często nabierają się na te oszukane fotki, a inne dziewczyny popadają w zazdrość? Ciężko nie wpaść w kompleksy widząc chłopaków śliniących się na widok zdjęć lasek paradujących w samym koronkowym staniku (oraz jakże modnych komplecikach od Calvina), ale ludzie, niech każdy ma swój rozum! Wystarczy dobre światło i ułożenie ciała, a nagle pojawia się zarysik mięśni na brzuchu, zaś pupa wydaje się jakby styrana przysiadami. Dobrym przykładem na to jest modelka plus size Iskra Lawrence (zdjęcie poniżej), o której możecie przeczytać tutaj. Każda z nas może wrzucać takie oszukane zdjęcia, ale jeśli tego nie robicie, tym lepiej dla Was – chyba nie chcecie, żeby na umówionej randce chłopak poszedł do toalety i już nigdy nie wrócił, dlatego że spodziewał się instagramowego bóstwa, a spotkał normalną dziewczynę? :D

 

 

 

Iskra Lawrecnce dobrze wie, jak ułozyć ciało, by odjąć sobie kilka centymetrów w udach. Swoją drogą, na zdjęciu po lewej wygląda bardzo apetycznie!

 

 

 

 

Na koniec dowód na to, że randki z internetowymi pięknościami mogą skończyć się tragicznie. Mężczyzna o imieniu Chew Kok popełnił samobójstwo, kiedy poznał swoją „ukochaną” w rzeczywistym świecie. Po pięciomiesięcznym flircie na odległość, para postanowiła spotkać się w jednym z centr handlowych. Jego wybranka była jednak uzależniona od Photoshopa i wszystkie zdjęcia, które mu wysyłała, były przerobione. Kiedy Chew zobaczył ją po raz pierwszy, był tak zszokowany i piekielnie rozczarowany, że wyskoczył z pobliskiego okna. Na tyle zdały się misterne przeróbki zdjęć dziewczyny...

 

 

 

 

www.8shit.net/society/guy-jumps-5th-floor-seeing-ugly-online-gilrfriend-real-life

 

 

 

 

Stąd wniosek: dziewczyno, chcesz ocalić życie niewinnego mężczyzny? Nie bądź oszustką! Wrzucaj swoje naturalne zdjęcia. ;)

 

 

 

www.bforbel.com/2013/10/instagram-vs-reality.html

 

 

 

 

Ola

 

  • udostępnij
8 komentarzy

9

Jak się na instagramie nazywa ta laska w szerej spódnicy ?

odpowiedz

4

Niezły tekst, wciągnął mnie po uszy :D

odpowiedz

mddvv_
3

Jeżeli chodzi o kumpla to troche mu współczuje, że patrzy tylko na wygląd. Bo z tego co napisałaś właśnie tak wynika.
A jeśli chodzi o główny temat to w tamtym roku po raz pierwszy spotkałam się z moją interenetową przyjaciółką i w życiu bym dziewczyny nie poznała. Ale chyba takie dziewczyny z instagarama dzielą się na dwa typy. Te, które wiedzą jak zapozować do zdjęcia żeby wyjść bardzo korzystnie, bo chcą się pokazać z jak najlepszej strony i te, które robią to dla polubień i followersów.
 

odpowiedz

byrestless
3

świetny post! wciągnął mnie w całości :) ostatnio dotarło do mnie, że mam karnację jak Kylie Janer, oczywiście kiedy zobaczyłam jej zdjęcie bez makjażu. Piękna, młodziutka kobieta z jasną cerą i piegami. Na początku nie mogłąm uwierzyć patrząc na jej zdjęcia z makjażem, często tak mocnym, że wyglądała jak "murzynka" :) Ideałó nie ma, a gwaizdy muszą sobie radzić fotoszopem - tak to działa :) 

odpowiedz

aszkiladz
2

Lusiax racja, wiele osób, a zwłaszcza dziewczyn, podnoosi sobie lajkami samoocenę i nie jest to nic złego :) tylko niektóre laski zwyczajnie przeginają z filtrami i mejkapem : D

odpowiedz

Lusiax
1

Bardzo ciekawy post i prawdziwy po części , ale wiadomo ,że każda osoba robi wszystko ,żeby zrobić ładne zdjęcie i gdzieś je dodać , robi to każdy z nas ,ludzki odruch ;3 

odpowiedz

Atqnotearm 07/05 02:39:35
0

free slots vegas world <a href="https://casinoslotsonline.us.org/">slots online</a> online casino slots <a href="https://casinoslotsonline.us.org/">jackpot party casino slots</a> | https://casinoslotsonline.us.org/ - slots online https://casinoslotsonline.us.org/ - real casino slots

odpowiedz

Aiunltearm 06/22 20:37:26
0

gambling sites <a href="https://online-casinos.us.org/">online casinos</a> casino slots https://online-casinos.us.org/ - casino slots

odpowiedz

Atqnotearm 07/05 02:39:35
0

free slots vegas world <a href="https://casinoslotsonline.us.org/">slots online</a> online casino slots <a href="https://casinoslotsonline.us.org/">jackpot party casino slots</a> | https://casinoslotsonline.us.org/ - slots online https://casinoslotsonline.us.org/ - real casino slots

odpowiedz

Aiunltearm 06/22 20:37:26
0

gambling sites <a href="https://online-casinos.us.org/">online casinos</a> casino slots https://online-casinos.us.org/ - casino slots

odpowiedz

9

Jak się na instagramie nazywa ta laska w szerej spódnicy ?

odpowiedz

4

Niezły tekst, wciągnął mnie po uszy :D

odpowiedz

byrestless
3

świetny post! wciągnął mnie w całości :) ostatnio dotarło do mnie, że mam karnację jak Kylie Janer, oczywiście kiedy zobaczyłam jej zdjęcie bez makjażu. Piękna, młodziutka kobieta z jasną cerą i piegami. Na początku nie mogłąm uwierzyć patrząc na jej zdjęcia z makjażem, często tak mocnym, że wyglądała jak &quot;murzynka&quot; :) Ideałó nie ma, a gwaizdy muszą sobie radzić fotoszopem - tak to działa :) 

odpowiedz

mddvv_
3

Jeżeli chodzi o kumpla to troche mu współczuje, że patrzy tylko na wygląd. Bo z tego co napisałaś właśnie tak wynika.
A jeśli chodzi o główny temat to w tamtym roku po raz pierwszy spotkałam się z moją interenetową przyjaciółką i w życiu bym dziewczyny nie poznała. Ale chyba takie dziewczyny z instagarama dzielą się na dwa typy. Te, które wiedzą jak zapozować do zdjęcia żeby wyjść bardzo korzystnie, bo chcą się pokazać z jak najlepszej strony i te, które robią to dla polubień i followersów.
 

odpowiedz

aszkiladz
2

Lusiax racja, wiele osób, a zwłaszcza dziewczyn, podnoosi sobie lajkami samoocenę i nie jest to nic złego :) tylko niektóre laski zwyczajnie przeginają z filtrami i mejkapem : D

odpowiedz

Lusiax
1

Bardzo ciekawy post i prawdziwy po części , ale wiadomo ,że każda osoba robi wszystko ,żeby zrobić ładne zdjęcie i gdzieś je dodać , robi to każdy z nas ,ludzki odruch ;3 

odpowiedz

Wyróżnione wpisy

Lifestyle

Dołącz do DDOB

ddob
youtube

SOBOWTÓRKA DODY?! TWOJA TWARZ WYGLĄDA ZNAJOMO 😱💥
DDOB

Moda