fitolarun

JEDZENIE NA MIEŚCIE

Dodane 2 rok temu przez fitolarun

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Hejka!
No dobra, zapomniałeś zrobić, albo zabrać że sobą zdrowego lunchu. I co teraz? Przecież wszędzie mówią, że nie wolno jeść na mieście. Fast foody to zło. To co, głodówka?
Na szczęście, coraz więcej zdrowych fast foodow powstaje, wiec warto się za takimi obejrzeć, bo być może w pobliżu twojej pracy, czy szkoły istnieje taka fajna restauracja. 
Ale jeśli masz po drodze tylko market, to znajdźmy rozwiązanie. 

Pamiętaj, że to ostateczność, a nie porady jak zdrowo zjeść na mieście. Takie posiłki to koło ratunkowe. Żadne rozwiązanie na dłuższą metę.

ŚNIADANIE

1. Jogurt naturalny, jabłko, garść orzechów.

Jeśli nie masz problemów z tolerancja nabiału to najszybszy sposób dla zapominalskich. W sklepach również można znaleźć jogurty bez laktozy, czy sojowe.

2. Sałatka.

Nada się nawet ta z McDonalda z kurczakiem (ostateczność to ostateczność). Pamiętaj tylko o jeden zasadzie. BEZ SOSU!!! Całe zło siedzi właśnie w nim. Widziałam również sałatki w Lidlu i Biedronce, tutaj również przestrzegamy tej samej zasady- BEZ SOSU.

 

 

 

 

źródło http://smakujmy.pl

 

 

 

 

 

3. Kanapka z SubWaya.

 Poszukaj w menu najodpowiedniejszej. Pieczywo to sprawą bardzo dyskusyjna, ale lepsze to niż głodowanie.

 

źródło http://www.codogara.pl
 

 
 
 
4. Wafle ryżowe (3-5) twaróg chudy/ setek wiejski i pomidorki cherry.

 Szybkie wejście do biedronki i po sprawie.

 

źródło http://kobieta.gazeta.pl/
 
 
 
5. Koktajl.

Coraz częściej w kawiarniach można znaleźć zdrowe koktajle, spytaj się o skład i smacznego. 

 

 

KAWA

 

 

źródło http://jumpcity.pl/
 
 
 UNIKAMY

1. Mleka pełnotłustego, a najlepiej to w ogóle krowiego. Zamówienie latte z mlekiem sojowym.
2. Wszelkich słodkich sosów. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale taką kawka może mieć nawet ponad 300 kcal. Raz na pół roku spoko. Codziennie.... Bardzo źle.
3. Kawy z automatu. Sama czasem kupuje, ale to ochudztwo.
4. Cukru. Wiem, wiem... Ciężko, ale to konieczne, jeśli codziennie pijesz kawę

DODAJEMY:

1. Słyszałeś o kawie z olejem kokosowym i masłem? Warto poznać ten trik, może ci się spodoba.

Składniki:
-1 szklanka świeżo parzonej kawy
-1 łyżka oleju kokosowego
-1/4 łyżeczki wanilii
- szczypta mielonego cynamonu lub gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Mieszankę zaparzonej kawy, oleju kokosowego i wanilii wymieszaj w blenderze (najwyższe obroty przez ok. 20 sekund). Całość przelej do szklanki i dodaj szczyptę cynamonu (albo gałki muszkatołowej). Nie masz czasu na zabawę z blenderem? Do kawy dodaj wszystkie potrzebne składniki i zamieszaj łyżeczką. Co prawda kawa nie będzie tak wyśmienita jak z blendera, ale wciąż będzie pyszna!

źródło:http://www.mindbodygreen.com


2. Cynamon- wspaniałe przyspiesza metabolizm.

 

 

LUNCH

1. Możesz zainspirować się propozycjami śniadaniowymi.
 
 
źródło http://kuchnialidla.pl
 
 
2. Sushi
Można je teraz znaleźć wszędzie. Jest dość kosztowne i w takim markecie, no nie poszukujemy siebie, nie jest to raczej mistrzostwo świata, ale bardzo dobre rozwiązanie w podbramkowej  sytuacji .
 
 
 
3. Zupy.
PAN chłodnik albo zupy krem z Marvitu.
Spoko sprawa, jeśli masz dostęp do mikrofali
4. Chleb czystoziarnisty/ żytni/ orkiszowy (lub bułki), hummus, mix sałat i pomidorki cherry.
Ciężko jest znaleźć zaufaną piekarnię, w ostateczności kup grahamkę, albo wafle ryżowe, hummus z biedronki jest przyzwoity, możesz tam też dorwać mix sałat i pomidory.
 
 
 
 5. Zamawiasz?

 

 

źródło tylkonaprobe.blox.p

 

 

 

Chińszczyzna to wcale nie jest najgorszy pomysł. Ryż (biały, ale zawsze można go zjeść mniej niż dają) kurczak i warzywa.
Makarony...pamiętaj tylko o tym, że to jest bradzo kaloryczna rozwiązanie i ciężko o zdrowe wercje tego przysmaku.
Naleśniki wybieraj te na wytrawnie, ze szpinakiem czy z łososiem.
Sałatki proś bez zbędnych sosów.

 

 

PRZEKĄSKI

 

źródło http://www.stare.cosdlazdrowia.pl/
 
 
1. Orzechy

Pamiętaj, że to kaloryczna sprawą, więc staram się jeść max 50 gram.

2. Suszone owoce.

Jak wyżej. Nie przesadzaj z ich ilością.

3. Świeże owoce.

Banan, jabłko, gruszką itd.

 

źródło http://studentswatch.pl/
 
 
 
4. Batoniki z Rossmanna.

Posiadają cukier, ale zawsze to lepsze rozwiązanie niż Mars czy snikers (są z płatków owsianych, więc coś tam e zdrowiem maja wspólnego)

5. Batoniki z Biedronki.


Dostępne są przy ławach i herbarzach. Skład to suszone owoce, a same maja 60kcal. Do kawki idealne .

6. Wafel kukurydziana z masłem orzechowym.

Jeden- dwa. To ma być przekąska :)





Mam nadzieję, że ten post ma jakiś sens!
Ściskam!

 

 

 

Fitolarun Blog

 

 

 

 

 

 

Co o tym myślisz?