Jak zaprosić dziewczynę na randkę i się nie skompromitować?
29.11.2018

Jak zaprosić dziewczynę na randkę i się nie skompromitować?

autor
Panowie! Zaproszenie dziewczyny na randkę faktycznie nie należy do tematów trudnych i bardzo
wymagających. Jednak łatwo można dać przysłowiową plamę, ubierając zaproszenie w złe słowa. I
czasem, mimo najlepszych intencji, można się zwyczajnie skompromitować. Sprawdź, jak najlepiej
zaprosić dziewczynę na randkę!
Jak zaprosić dziewczynę na randkę? frown

Odpowiedź jest wręcz banalna: wprost. Zaproś ją na spacer, kawę, do kina – tak zwyczajnie, po ludzku! Brzmi banalnie i dla wielu z Was pewnie jest to nie do pojęcia, bo jak to tak zaprosić „wprost”. Ano tak! Dziewczyny nie lubią owijania w bawełnę, niezbyt udanych podchodów, nieśmiałości i niezdecydowania. Najłatwiejszym sposobem na to, by dziewczyna, która ci się podoba, zgodziła się z tobą spotkać, jest złożenie jej konkretnej propozycji.
fot.Pinterest
#1 Zdecyduj się i mów wprost

Zanim jednak przejdziesz do sedna, upewnij się, że dziewczyna to na pewno ta, z którą chcesz spędzić
jutrzejsze popołudnie. Jeśli chcesz zaprosić na randkę jakąkolwiek koleżankę, to lepiej tego nie rób. Z
takich randek nic dobrego nie wynika! Wybierz dobrze obiekt swoich zainteresowań i dopiero
zaproponuj spotkanie, by ta randka faktycznie miała prawo bytu i mogła być krokiem do fajnej relacji.
Dziewczynę zaproś naturalnie, zaproponuj spotkanie z uśmiechem na twarzy, a na pewno chętnie się
zgodzi.
fot.BlogGruzinski
#2 Nie używaj niepotrzebnych słów
Oj, zdecydowanie, nie używaj słów, które mogą być zbyt.. gładkie. Laski tego nie lubią! Mało tego,
mogą uznać, że jesteś bardzo wstydliwy lub, że tak naprawdę nie chcesz tej randki. Dlatego nie
wygładzaj komunikatu i nie mów - "zastanawiałem się, czy może nie zechciałabyś spotkać się ze
mną". To wcale nie jest zachęcający tekst. Może dać dziewczynie do myślenia i tym samym, nie
zachęcić jej do spotkania.


#3 Ugryź się w język!
"Miałem iść z kumplem, ale zachorował, więc może Ty ze mną pójdziesz do tego kina?” – o nie, tylko
nie to! Jeśli wymyślisz z nerwów taką bajeczkę na poczekaniu, dziewczyna z pewnością odmówi, bo
żadna nie chce być zastępstwem za kogoś. Ugryź się też w język i nie szpanuj. Zaproszenie składaj z
kulturą, a nonszalancję schowaj sobie w kieszeń.
fot.Instagram
15 lubi to
1
576
  • udostępnij
1 komentarzy

Wyróżnione wpisy

Lifestyle

Dołącz do DDOB
Dołącz do DDOB

ddob
youtube

Moda