Co robić, by mieć dłuższe włosy? 6 porad na szybszy wzrost pasm!
18.09.2017

Co robić, by mieć dłuższe włosy? 6 porad na szybszy wzrost pasm!

 

 

Dziewczyny – która z nas nie marzy o długich i gęstych włosach? Takich, które aż wprowadzą w osłupienie koleżanki. Czy wiecie, że istnieje kilka trików, dzięki którym przyspieszycie porost pasm lub po prostu sprawicie, że optycznie będą wydawać się na dłuższe? Chcecie poznać te porady? No to do dzieła!

 

 

1. Odstaw na bok gorącą wodę

Kiedy myjesz włosy, zwracaj uwagę na temperaturę wody, którą spłukujesz głowę. Wysoka niszczy łuski kosmyków. Lepiej stosuj letnią – taką, która nie będzie ani lodowata, ani parząca. Pod koniec mycia włosów możesz lekko obniżyć temperaturę – spłukuj pasma chłodniejszą wodą, by zamknąć ich łuski.

 

2. Regularnie podcinaj końcówki

Brzmi głupio? A wcale tak nie jest. Pewnie wydaje Ci się, że obcinając włosy, przecież je skracasz – wcale nie będą dłuższe. Owszem, ale jeśli trzymasz na głowie zniszczone pasma z mocno rozdwajającymi się końcówkami, nie masz wrażenia, że kosmyki jakoś wolno rosną? A no właśnie! Zniszczone włosy się kruszą, przez co wydaje się, jakby ich długość stała w miejscu. Jeśli będziesz je regularnie podcinać, nie będą się łamać i staną się dłuższe. Końcówki najlepiej skracać co 1,5 miesiąca.

 

 

3. Suszarka + prostownica – wykluczone!

Jeśli zależy Ci na długości i zdrowiu włosów, staraj się jak najrzadziej używać grzejących przyrządów fryzjerskich. A już na pewno nie łącz w stylizacji suszarki i prostownicy czy nawet nie dołączaj do tego grona lokówki. Najlepiej wybieraj tylko jedno z nich danego dnia. No i najważniejsze – nie prostuj i nie lokuj mokrych i wilgotnych włosów! Aha, jeszcze jedno – po myciu kosmyków nie trzyj ich ręcznikiem!

 

4. Masaż + peeling = Love!

Na pewno rzadko wykonujesz peeling głowy (część z Was pewnie w ogóle). A to duży błąd! Eksfoliując, czyli złuszczając skórę pod włosami, poprawiasz krążenie krwi wokół cebulek włosowych i pobudzasz je do lepszej pracy i szybszego wzrostu pasm. Dodatkowo, jeśli wykonujesz peeling skalpu, stosuj delikatny masaż palcami (tak samo podczas stosowania szamponu).

 

 

5. Dobry grzebień lub szczotka

Zainwestuj w grzebień o szerokim rozstawie zębów lub w szczotkę z naturalnego włosia (np. dzika). Dzięki nim Twoje włosy nie będą się elektryzowały, a samo czesanie nie będzie nadmiernie niszczyć pasm. Staraj się też szczotkować kosmyki, kiedy wyschną, nie bezpośrednio po ich umyciu. A jeśli jeszcze mowa o inwestycji – kiedy uzbierasz pieniądze, kup jedwabną poszewkę na poduszkę. Włosy się na niej nie plączą i nie niszczą.

 

6. Unikaj wysokich kucyków

Też lubię je robić! Ale staram się jak najrzadziej. Taka fryzura, tak zwany pony tail, nadwyręża włosy i ich cebulki. A więc osłabia mieszki i tym samym hamuje wzrost pasm. Szczególnie, gdy kitkę mocno ściskasz gumką. Nikt nie mówi, żeby zrezygnować z takiej fryzury, o nie – staraj się jednak nie robić jej zbyt często.

 

Pamiętaj też o dobrej diecie bogatej w witaminy i nienasycone kwasy tłuszczowe. Możesz też wykonywać olejowanie włosów i skóry głowy.

 

Jak dbacie o swoje pasma? Jak szybko Wam rosną? Przypominam, że średnio przybywa 1 cm włosów na miesiąc.

  • udostępnij
0 komentarzy

Wyróżnione wpisy

Lifestyle

ddob
youtube

MATKA VS CÓRKA - MASZ SZLABAN | Światopoblond
DDOB

Moda