Magda Es

To już koniec Sarahah? Internauci: "Aplikacja do zastraszania ludzi!"

Dodane 2 msc temu przez Magda Es

 

Znacie Sarahah?

Aplikacja istnieje dopiero od lutego bieżącego roku, a już może pochwalić się milionami użytkowników na całym świecie! 
Nazwa "Sarahah" oznacza w języku arabskim „szczerość”.  Według jej twórców, ma ona na celu pomóc użytkownikom w poznaniu swoich mocnych i słabych stron "otrzymując szczere opinie od swoich znajomych w sposób anonimowy”. 

Według danych - aplikacja ma już 2,5 miliona użytkowników w samym Egipcie, 1,1 miliona w Tunezji i 1,2 miliona w Arabii Saudyjskiej. Liczba użytkowników na całym świecie wciąż rośnie!  

Jak to działa?

 

Sarahah umożliwia użytkownikom wysyłanie anonimowych wiadomości do znajomych, czy współpracowników. Dzięki niej możesz wyrażać swoją opinie i przekazywać cokolwiek, co trudno jest powiedzieć w twarz. Przykładowo, nieśmiali mogą wyznawać miłość swoim obiektom westchnień, bez ryzyka, że dostaną kosza.. :)
 Sama aplikacja poleca użytkownikom dołączanie do swojego profilu, nazwy z m.in: Snapchata. Dzięki temu można otrzymywać wiadomości od większej liczby osób.
Na otrzymane wiadomości nie można odpisywać. Między innymi dlatego niektórzy nazywają Sarahah idealną aplikacją do zastraszania i obrażania innych ludzi. Niektóre recenzje Sarahah w App Store opisują nawet, że jest ona "miejscem hodowli nienawiści, przejawów rasizmu, czy molestowania seksualnego!”.

Pod ostrzałem negatywnych opinii

 

Na App Store można znaleźć takie m.in. takie komentarze na temat aplikacji:

 "Nie polecam, chyba że chcesz zostać obrażony!"
"Mój syn założył tam konto, a w ciągu 24 godzin ktoś opublikował okropny rasistowski komentarz pod jego adresem, i dodał, że syn powinien zostać uprowadzony" 
"Sarahah jest miejscem hodowli nienawiści!"
"Rodzice, nie pozwalajcie swoim dzieciom na tę aplikację!" 
"To aplikacja przyczyniająca się do popełnianych samobójstw!"

Jak widać, komentarze są niepokojące.





Niektórzy użytkownicy stoją za nią murem



Mimo wszystko istnieją też użytkownicy zadowoleni z aplikacji:
"To wszystko jest anonimowe, ale z uzasadnionych powodów: dzięki temu ludzie w końcu mogą powiedzieć, to, czego nie powiedzieliby nigdy na żywo. Nie chodzi o negatywne rzeczy.”
"Lubię otrzymywać miłe wiadomości od moich przyjaciół i mojej drużyny."
"Sarahah zdecydowanie podniosła moją samoocenę!"

Poza wymienionymi już argumentami za i przeciw, dużą wadą aplikacji jest fakt, że mnóstwo użytkowników wciąż zgłasza usterki i błędy dotyczące jej użyteczności i funkcjonalności. 


Yik Yak -  podobna aplikacja zamknięta z powodu rasizmu



Sarahah nie jest pierwszą anonimową aplikacją, która oskarżana jest o pomoc w zastraszaniu, czy obrażaniu innych. W 2015 roku groźby wysyłane przez tego typu aplikację "YIK YAK" przyczyniły się do wszczęcia kryminalnego dochodzenia na kampusie jednej z uczelni w USA. W tym samym roku - inny student tej uczelni został zawieszony na 6 miesięcy po opublikowaniu rasistowskiego komentarza, kolejny został posądzony o przestępstwo z nienawiści za post nawołujący do agresji w kierunku swojej koleżanki. Aplikacja Yik Yak została zamknięta na dobre - w 2017 roku. Czy ten sam los spotka Sarahah?
Co prawda, odpowiedzialność za prześladowanie rozpoczyna się i kończy na osobie, która za tym stoi, a żadna aplikacja nie może być bezpośrednio za to karana. Jednak wciąż można powiedzieć, że właśnie ona jest narzędziem ułatwiającym przekazywanie tego typu treści.  


Co będzie dalej?

 

Dlaczego Sarahah zyskała popularność tak szybko? Wydaje nam się, że ludzie nie mogą oprzeć się ciekawości i chcą wiedzieć, co inni o nich myślą. Co będzie z nią dalej? My nie mamy jednoznacznej opinii. Po prostu życzymy jej użytkownikom jak najmniej negatywnych sytuacji podczas korzystania.

Korzystacie z tej aplikacji? Jak Wam się podoba? 

 

źródło: businessinsider.com

Co o tym myślisz?


1

Mega;):-*

0

gtdr