ddobinsta

Dziewczyny, uważajcie na siebie! | Historia Martyny

Dodane 3 msc temu przez ddobinsta

 


Cześć! Z tej strony Martyna. W sumie zdarza mi się to po raz pierwszy, do tej pory nie miałam okazji pisać do żadnej gazety czy portalu takiego jak Wasz. Zazwyczaj mam dużo do powiedzenia, ale paraliżuje mnie niepewność, czy ktoś po drugiej stronie nie zrozumie mnie źle, albo nie będzie się śmiał. No nic, do rzeczy..

Ostatnio pisaliście o opalaniu. Czytałam tu o faktach i mitach dotyczących wystawiania się na słońce. Zastanawiałam się, czy aby nie przesadzacie.. W sumie wszyscy trąbią o tym, że słońce jest niebezpieczne i nie można przesadzać, ale traktowałam to powierzchownie. Aż do ostatniego pobytu nad jeziorem. Chyba nigdy nie zobaczyłam na własne oczy tak dużego poziomu głupoty.

 

 

Ludzie jak to w wakacje, opalali się, kąpali, pili alkohol. Zwróciłam uwagę na parę siedzącą niedaleko mnie. Widziałam jak przyszli razem, chłopak i dziewczyna. Ona od razu położyła się na kocu. Nie nałożyła ani kremu, ani niczego na głowę. W sumie pomyślałam o tym dopiero później..

Chłopak ze słuchawkami na uszach, a dziewczyna z książką, czy jakąś gazetą. Czytała, czytała. Później jak wychodziłam z wody, to widziałam, że śpi. Minęło sporo czasu i moją uwagę zwrócił podniesiony głos chłopaka. Próbował obudzić dziewczynę, ale miał z tym spory problem. Na szczęście po paru minutach dziewczyna ocknęła się, i ktoś w pobliżu zorientował się, że ona nie spała, a straciła przytomność.

 

 

W normalnej sytuacji chłopak wziąłby ją do szpitala, ale tu sytuacja była dość trudna. Dziewczyna czuła się na tyle kiepsko, że ciągle powtarzała, że jej niedobrze i że kręci się jej w głowie. Na szczęście po paru minutach udało się kilku osobom wpakować ją do auta i zawieźć do szpitala. Nie wiem, jak sytuacja się skończyła, czy została w szpitalu, czy wyszła. Wiem jednak, że po raz pierwszy widziałam na własne oczy moment przegrzania organizmu i udaru, który w tej sytuacji mógł być bezlitosny. Nie wiem, co by się wydarzyło, gdyby ten chłopak nie zaczął jej budzić. Co, gdyby akurat pił alkohol?

 

 

Dziewczyny, uważajcie na siebie. Opalanie to super sprawa i sama do tej pory za nic miałam smarowanie się, czy nakrywanie głowy. Tego dnia jednak przekonałam się, że z tym nie ma żartów. Wakacje to świetny czas, ale z głupoty można zrobić sobie niemałą krzywdę.

Co o tym myślisz?


2

Bardzo mądry wpis. Dobrze, że to napisałaś. Tak niewiele potrzeba żeby wiedzieć i nie wiedzieć. Pozdrawiam