ana.szczypka

Cud niepamięci - jak wybaczać?

Dodane 8 msc temu przez ana.szczypka

 

 

 

Zacznijmy od słowa przepraszam...

Ostatnie miesiące poświęciłam na pracę z ddob, ale nie na pisanie felietonów. Ostatnio dostałam e-mail, gdzie jedna z Was pytała, jak poradzić sobie z wybaczaniem. Powiedziałam jedno: zobacz Magdę M... wiedziałam, że ona mając 18 lat nie pamięta, jakim fenomenem był ten serial. Mój hetero kumpel potrafił wyjść ze środowego piwa, by oglądać Magde M. Zosia (tak ją nazwiemy) napisała mi, że nie rozumie. Zobaczyła, ale po co? 

 

 

 

 

 

Po to, by zrozumieć. Chłopak Zosi zostawił ją bez słowa (skąd ja to znam), a ona została sama, nie radząc sobie z tym. Wkroczyłam do akcji. Jestem tu po to by Wam pomagać,wiec zadzwoniłam do Zosi. Ona - stan krytyczny. Dół, depresja, samobiczowanie. Cały kontekst naszej rozmowy jest mało istotny. Dziewczyna cierpi. Bo jest za twarda, za dobra, za inteligentna, mimo, że jest bardzo młoda. Pyta mnie, jak można wybaczać innym. Odpowiadam:można i trzeba. Nasze umysły są tak skonstruowane, by się czuć wygodnie. Kiedyś tego nie rozumiałam,ale od jakiegoś czasu, stres działa na mnie destrukcyjnie, więc staram sie unikać stresu. Żyje wygodnie. Co zaproponowałal Zosi... ona jednak twierdziła, że nie jest gotowa. Ja jestem gotowa by dać Wam radę. Wybaczanie ludziom, którzy Was skrzywdzili, umacnia Was samych. Nie warto w życiu się dąsać i być obrażonym. To nic nie daje. Jedyne co, to ciągle rozmyślacie o tym fakcie, a to nie ma sensu.

 

 

 

 

W owym serialu podkład muzyczny to piosenka Staszka Sojki... zrozumiem, że nie znacie, ale warto zapoznać się z tą piosenką. Tekst mowi tyle :"Gdy wszystko idzie źle. I nie masz dokąd pójść, przyjaciół tłum rozproszył się... Wydaje ci się, że Tak pozostanie już, lecz okazuje się - że nie, bo oto: Budzi się z nocy nowy dzień. Nieskalanie czyste niebo. Co było wczoraj, odeszło w cień Niepamięci, niech się święci Cud niepamięci .." Sojka śpiewa o tym, ze warto zapomnieć o tym, co stało się dziś i spojrzeć na lepsze jutro. Warto, ba, lepiej żyć w zgodzie niż w niezgodzie. Należy unikać niepotrzebnych problemów i zagwozdek. Nie warto dąsać się latami.... lepiej wybaczać, mimo, że ktoś nas skrzywdzil, i dać sobie radę z negatywnymi uczuciami. Nikt nie jest warty tego, by marnować swoje życie na myślenie o nim, skoro on tego nie chce. Musimy być silni, by poradzić sobie w każdym momencie, z każdym problemem. Polecam posłuchać Staszka Sojki... tekst wiele Wam powie. Pozdrawiam

 

PS. Zosia zrozumiala w końcu, jak to wybaczać. Dzięki "Magda M".

 

 

Co o tym myślisz?