8 porad na wygranie z depresją! Bądź szczęśliwy.
10.06.2018

8 porad na wygranie z depresją! Bądź szczęśliwy.

Oczywiście, jeśli mamy do czynienia z depresją warto jest wybrać się do psychologa i jeśli jest taka potrzeba to również do psychiatry. Uważam, że nie jest to coś wstydliwego. Psychoterapia pozwala się wygadać, oczyścić i zrozumieć wiele rzeczy. Jeśli jesteśmy w szczególnie złym stanie, wtedy pomoc psychologa i psychiatry są konieczne. Trzeba mieć świadomość z powagi sytuacji. Jednak wiele zależy również od nas samych, od naszego sposobu myślenia. Trzeba uwierzyć, że będąc w stanie depresji w pewnym stopniu możemy pomóc sobie sami. I choć wyjść z tego nie jest tak łatwo, jest to możliwe.
1. IDŹ PRZED SIEBIE! 💪
Nie patrz w tył, nie zadręczaj się tym co było, tym co minęło. A tym bardziej nie obwiniaj się i nie zadręczaj sprawami, na które Ty sam nie masz/nie miałeś wpływu, które są totalnie niezależne od Ciebie. Nie powinieneś martwić się tym, że ktoś źle Cię potraktował bądź obraził. To niekoniecznie Twoja wina. To świadczy bardziej o tym, że to właśnie ta osoba ma większy problem ze sobą. Prawdę mówiąc pomyśl sobie, że takiemu człowiekowi to dopiero trzeba współczuć. Kim jest ten, kto wyżywając się na innych i poniżając, czuje się lepiej? Taka osoba najprawdopodobniej właśnie próbuje leczyć swoje kompleksy, ma jakieś własne problemy, z którymi w inny sposób nie potrafi sobie poradzić bądź zżera ją zazdrość. Nie pozwól by takie sprawy miały wpływ na Twoje samopoczucie. Nie przejmuj się też nadto przyszłością. Z reguły z biegiem czasu okazuje się, że nasze lęki mają niewiele wspólnego z prawdą. Nawet jeśli bardzo się martwisz i przejmujesz, na przykład masz jakieś lęki związane z czymś konkretnym, z jakąś sytuacją w przyszłości, to mimo wszystko nie poddawaj się i stawiaj czoła danej sytuacji. Nie możesz całkowicie rezygnować. Staraj się mimo Twoich czarnych mysli i scenariuszy walczyć i iść do przodu. Po tym wszystkim zapewne zobaczysz, że ten cały stres i lęk był w Tobie zupełnie niepotrzebnie, bo nic strasznego i złego się nie stało. Im więcej takich sytuacji, im więcej stawiania czoła problemom, tym lepiej dla Ciebie. W końcu nauczysz się, że martwienie się nie ma sensu. Z biegiem czasu uwolnisz się od niepotrzebnych myśli i zrozumiesz naturę umysłu.
2. NIE JESTEŚ SAM! 👫❤
Pamiętaj, że nie jesteś tu sam. Musisz uwierzyć, że wokół Ciebie są również dobrzy ludzie. I jestem pewna, że są oni nawet bardzo blisko Ciebie. Jest to na przykład rodzina, która Cię kocha i troszczy się o Ciebie - to naprawdę wiele. Doceniaj ten fakt i dbaj o relacje z najbliższymi. Nie zamykaj się na świat i nie zauważaj w każdym swojego wroga, bądź osoby, która chce dla Ciebie źle. Mój tata zawsze przytaczał mi słowa pięknej piosenki zespołu Dżem "Do kołyski", które idealnie tu pasują: "Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam." Polecam w wolnej chwili dokładnie przesłuchać sobie tę piosenkę. :)
3. PLANUJ I DZIAŁAJ! 💬💥💣
Przede wszystkim zwlecz się rano z łóżka! Ogarnij się i działaj, wstawaj i walcz. Zrób coś fajnego dla siebie lub dla kogoś. Po prostu zajmij sie czymś, to odwróci Twoją uwagę od niepotrzebnych natrętnych myśli. Wyjdź na spacer, posprzątaj w domu, poucz się, poczytaj książkę, idź do kina, na rower, na basen, na pizze. Jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia! Warto małymi krokami, nawet na siłę, próbować wprowadzać zmiany. Nie trać życia na martwienie się lub leżenie w łóżku. Pamiętaj, życie masz tylko jedno, a straconego czasu nie przywrócisz. Stracisz cenne godziny bezpowrotnie.
4. KOLEKCJONUJ SZCZĘŚLIWE WSPOMNIENIA! 💃⛺🏖
Zauważ jak wiele z nas skupia się tylko na tych negatywnych wydarzeniach z przeszłości. Często wspominamy te przykre i złe momenty. A zapomimamy o tym, jak wiele niesamowitych i szczęśliwych chwil nas spotkało. Tak rzadko rozmawiamy o tych miłych rzeczach, częściej za to narzekamy. Doceniajmy te pozytywne chwile i starajmy się, żyć tak, aby było ich jak najwięcej! Staraj się też dostrzegać i doceniać małe rzeczy.
5. KORZYSTAJ ZE SŁOŃCA! 💛☀️
Witamina D3 bardzo dobrze wpływa na nasze samopoczucie. Niedobór tej witaminy z kolei sprzyja występowaniu i zaostrzeniu się depresji. Korzystaj ze słoneczka, opalaj się! 🌞
6. ĆWICZ, ZRÓB TRENING, BĄDŹ AKTYWNY! 🏃‍♀️
Wysiłek fizyczny powoduje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia. Rusz tyłek, nie leń się! Załącz na youtube jakiś trening, pobiegaj lub idź na siłownię plenerową. Tak dużo jest w zasięgu Twojej ręki. Wystarczy chcieć. ☺
7. WYJDŹ ZE ZNAJOMYMI NA IMPREZĘ! 😎
Pogadaj, pośmiej się, poznaj nowych ludzi, zapomnij o problemach. Pamiętaj tylko, że systematyczne spożywanie alkoholu ma działanie depresjogenne, dlatego należy zachować rozwagę.
8. MASZ TYLKO JEDNO ŻYCIE, SZKODA JE ZMARNOWAĆ, WIĘC CZERP Z NIEGO GARŚCIAMI I WYKORZYSTAJ JE NAJLEPIEJ JAK TYLKO MOŻESZ! ☄🎡🎨🎠🗽🌎🕛🎭
Realizuj się, spełniaj marzenia, bądź sobą, nie przejmuj się innymi - ludzie zawsze będą gadać, ale czy ma jakieś znaczenie? Życie jest podróżą i zakończy się zanim się obejrzysz. Pomyśl, czy wolisz spędzić je w smutku czy w szczęściu? ☺
10 lubi to
podziel się na facebooku
  • udostępnij
12 komentarzy

klaudia-jadzia-ceyrowska
5

przykro mi to mówic, ale sama leczę się z 3-letniej depresji i to, że ktoś powie GŁOWA DO GÓRY czy inne takie, nie sprawi, że będziemy szczęśliwi. U mnie dopiero pomagają leki, wiec wizyty u psychologa i psychiatry, do tego leczenie i bycie pod stałą opieka lekarza. I myślenie, ze sami wyjdziemy z depresji jest naprawdę błędne, bo bęðziemy się bardziej staczać, az w końcu moze sie wydawać, że jest lepiej, a to tylko dlatego, że będziemy planować samobójstwo. Wiec jedynie ratuje nas tutaj lekarz

odpowiedz
asza
0

Zgadzam się


Veronica99
2

Amastria owszem miałam styczność, bliższą niż Ci się wydaje. :)

odpowiedz

Amastria
1

Veronika nie jest do końca jak mówisz że błędne jest pogrążanie się w tym stanie. Osoby takie na serio walczące z tą chorobą a nie z często mylony z tym złym samopoczuciem niestety może i nawet jeśli chcą „podnieść głowę do góry” to i tak walka ta jest dla nich ciężka. Nawet jeśli sami mają chęci to i tak będą w tym tkwić, nawet jeśli wcale tego nie są.
Bardzo mi się nie spodobało to co napisałaś: cyt. „Pomyśl, czy wolisz spędzić je w smutku czy w szczęściu”. Mimo tego wcześniej dałaś grafikę ściągniętą z sieci że depresja to nie tylko smutek. Więc to troszkę jak byś sama przeczyła. Również to co napisałaś „rusz tyłek, nie leń się”... nosz kurde! Wiesz są ludzie, którzy mają depresję w formie fobii społecznej i każde wyjście nawet do głupiego sklepu osiedlowego po bułki jest bardzo ciężkie. Więc bue każdy kto siedzi w domu i mówi że przez depresję się od razu leni.

Mam wrażenie że ten post tak naprawdę wcale nie jest do ludzi z „prawdziwą” depresją tylko tych co ją właśnie mylą ze złym samopoczuciem.

ciekawi mnie czy autorko miałaś kiedykolwiek z osobą z depresją styczność.

odpowiedz

klaudia-jadzia-ceyrowska
1

Veronica99 trzeba zwrócic tez uwagę, że osoby w depresji tak czy inaczej będą się pogrążały, bo one sa po prostu w bardzo cięzkim stanie. Musiałyby miec słabą depresję, aby móc spojrzeć inaczej. Dla nich przecież każda czynność jest nieudana i męcząca

odpowiedz

xxoliviakxx
1

Na szczeście mam to już za sobą i bardzo mnie to cieszy.
Wszystkim życzę duużo siły i  motywajci

odpowiedz

muzyknatacierzynskim

paulinoowo
1

bardzo fajny wpis :)

odpowiedz

Veronica99
1

Amastria Cóż. Kto chce, ten potrafi wydobyć sens artykułu. Styl myślenia bez wątpienia ma wpływ na zaburzenia emocjonalne. Stąd właśnie osoby z depresją mają kontakt z psychologiem i po to też udają się do psychiatry, żeby zrozumieć problem i małymi krokami wychodzić na prostą. Kiedy to już się stanie i z biegiem czasu będziemy próbować wykonywać te codzienne, dla reszty zwykłe i proste czynności, które były dla nas tak niemożliwe, to będzie już sukces. Po to właśnie jest terapia, żeby poznać sposoby radzenia sobie ze światem i trudnościami. Po terapii, można korzystać z powyższych SPRAWDZONYCH sposobów broniąc się przed nawrotem choćby małego doła, aby utrzymać lepsze samopoczucie. Po to leczy się depresję, żeby z niej wyjść. Wiem, że osoba w depresji traci nadzieję. Ale sama terapia jest walką. Walką o wyjście z tego bagna, taki jest cel. Po burzy zawsze wychodzi słońce. Całe życie nikt nie będzie leżał zapłakany, zrezygnowany w łóżku. I tak, mówiąc wprost, w końcu trzeba ruszyć tyłek. Takie są realia. Z depresją da się walczyć, a nawet wygrać, ale to długa droga i ciężka praca, to prawda. Rozumiem, że każdy przypadek jest indywidualny. Osoba w bardzo nasilonej depresji NAGLE nie zacznie skakać, ćwiczyć, cieszyć się życiem i wychodzić na imprezę, fakt, bo jest to dla niej bardzo trudne zadanie. I nie uważam wcale, że to lenistwo, tak jak Ty to odebrałaś, bo z lenistwem nie ma to nic wspólnego. Z biegiem czasu chory przy pomocy innych układa swoje życie w całość. Mimo wszystko uważam, że zebrałam tu naprawdę kilka cennych rad. Może gdybym nie wspominała o depresji w tytule i wstępie, a napisała po prostu "jak być szczęśliwym?" mój wpis zostałby przez Ciebie inaczej odebrany. Bo właściwie są to sposoby, które bardziej mogą zapobiegać depresji, ale jeśli nie jest ona tak bardzo nasilona, to jakby nie patrzeć również mogą z niej wyleczyć.

odpowiedz

Amastria
1

Cóż jakoś tego nie widać w Twoim wpisie

odpowiedz

JAM_HERBU_IRONIA
0

ważny wpis, choć faktycznie dziewczyny mają racje że to trzeba trochę innego podejscia

odpowiedz

asza
0

Niestety, ale rady te pomogą może w chwilowym smutku, a nie w depresji

odpowiedz

asza
0

Niestety, ale rady te pomogą może w chwilowym smutku, a nie w depresji

odpowiedz

JAM_HERBU_IRONIA
0

ważny wpis, choć faktycznie dziewczyny mają racje że to trzeba trochę innego podejscia

odpowiedz

paulinoowo
1

bardzo fajny wpis :)

odpowiedz

Veronica99
1

Amastria Cóż. Kto chce, ten potrafi wydobyć sens artykułu. Styl myślenia bez wątpienia ma wpływ na zaburzenia emocjonalne. Stąd właśnie osoby z depresją mają kontakt z psychologiem i po to też udają się do psychiatry, żeby zrozumieć problem i małymi krokami wychodzić na prostą. Kiedy to już się stanie i z biegiem czasu będziemy próbować wykonywać te codzienne, dla reszty zwykłe i proste czynności, które były dla nas tak niemożliwe, to będzie już sukces. Po to właśnie jest terapia, żeby poznać sposoby radzenia sobie ze światem i trudnościami. Po terapii, można korzystać z powyższych SPRAWDZONYCH sposobów broniąc się przed nawrotem choćby małego doła, aby utrzymać lepsze samopoczucie. Po to leczy się depresję, żeby z niej wyjść. Wiem, że osoba w depresji traci nadzieję. Ale sama terapia jest walką. Walką o wyjście z tego bagna, taki jest cel. Po burzy zawsze wychodzi słońce. Całe życie nikt nie będzie leżał zapłakany, zrezygnowany w łóżku. I tak, mówiąc wprost, w końcu trzeba ruszyć tyłek. Takie są realia. Z depresją da się walczyć, a nawet wygrać, ale to długa droga i ciężka praca, to prawda. Rozumiem, że każdy przypadek jest indywidualny. Osoba w bardzo nasilonej depresji NAGLE nie zacznie skakać, ćwiczyć, cieszyć się życiem i wychodzić na imprezę, fakt, bo jest to dla niej bardzo trudne zadanie. I nie uważam wcale, że to lenistwo, tak jak Ty to odebrałaś, bo z lenistwem nie ma to nic wspólnego. Z biegiem czasu chory przy pomocy innych układa swoje życie w całość. Mimo wszystko uważam, że zebrałam tu naprawdę kilka cennych rad. Może gdybym nie wspominała o depresji w tytule i wstępie, a napisała po prostu "jak być szczęśliwym?" mój wpis zostałby przez Ciebie inaczej odebrany. Bo właściwie są to sposoby, które bardziej mogą zapobiegać depresji, ale jeśli nie jest ona tak bardzo nasilona, to jakby nie patrzeć również mogą z niej wyleczyć.

odpowiedz

Amastria
1

Cóż jakoś tego nie widać w Twoim wpisie

odpowiedz

muzyknatacierzynskim

Veronica99
2

Amastria owszem miałam styczność, bliższą niż Ci się wydaje. :)

odpowiedz

Amastria
1

Veronika nie jest do końca jak mówisz że błędne jest pogrążanie się w tym stanie. Osoby takie na serio walczące z tą chorobą a nie z często mylony z tym złym samopoczuciem niestety może i nawet jeśli chcą „podnieść głowę do góry” to i tak walka ta jest dla nich ciężka. Nawet jeśli sami mają chęci to i tak będą w tym tkwić, nawet jeśli wcale tego nie są.
Bardzo mi się nie spodobało to co napisałaś: cyt. „Pomyśl, czy wolisz spędzić je w smutku czy w szczęściu”. Mimo tego wcześniej dałaś grafikę ściągniętą z sieci że depresja to nie tylko smutek. Więc to troszkę jak byś sama przeczyła. Również to co napisałaś „rusz tyłek, nie leń się”... nosz kurde! Wiesz są ludzie, którzy mają depresję w formie fobii społecznej i każde wyjście nawet do głupiego sklepu osiedlowego po bułki jest bardzo ciężkie. Więc bue każdy kto siedzi w domu i mówi że przez depresję się od razu leni.

Mam wrażenie że ten post tak naprawdę wcale nie jest do ludzi z „prawdziwą” depresją tylko tych co ją właśnie mylą ze złym samopoczuciem.

ciekawi mnie czy autorko miałaś kiedykolwiek z osobą z depresją styczność.

odpowiedz

xxoliviakxx
1

Na szczeście mam to już za sobą i bardzo mnie to cieszy.
Wszystkim życzę duużo siły i  motywajci

odpowiedz

klaudia-jadzia-ceyrowska
1

Veronica99 trzeba zwrócic tez uwagę, że osoby w depresji tak czy inaczej będą się pogrążały, bo one sa po prostu w bardzo cięzkim stanie. Musiałyby miec słabą depresję, aby móc spojrzeć inaczej. Dla nich przecież każda czynność jest nieudana i męcząca

odpowiedz

klaudia-jadzia-ceyrowska
5

przykro mi to mówic, ale sama leczę się z 3-letniej depresji i to, że ktoś powie GŁOWA DO GÓRY czy inne takie, nie sprawi, że będziemy szczęśliwi. U mnie dopiero pomagają leki, wiec wizyty u psychologa i psychiatry, do tego leczenie i bycie pod stałą opieka lekarza. I myślenie, ze sami wyjdziemy z depresji jest naprawdę błędne, bo bęðziemy się bardziej staczać, az w końcu moze sie wydawać, że jest lepiej, a to tylko dlatego, że będziemy planować samobójstwo. Wiec jedynie ratuje nas tutaj lekarz

odpowiedz
asza
0

Zgadzam się


Wyróżnione wpisy

Lifestyle

Dołącz do DDOB

ddob
youtube

SUPER-CHALLENGE: MAKIJAŻ W AUTOBUSIE!! | KLATEX, SAN
DDOB

Moda