Nie mamy wspólnych zainteresowań. Czy powinnam zakończyć związek?
02.05.2017

Nie mamy wspólnych zainteresowań. Czy powinnam zakończyć związek?

 

Z Mateuszem jestem już prawie 5 lat i prawie tyle samo czasu mieszkamy razem. Na pierwszy rzut oka świetnie nam się układa, ja mam świetną pracę, w której się spełniam on tak samo. Pół roku temu nawet kupiliśmy sobie psa wiedząc, że to odpowiedzialność i praktycznie nierozłączność na kilkanaście lat. Gdzie tkwi problem? W ogóle ze sobą nie rozmawiamy. Nie dlatego, że nie chcemy, ale chyba nie mamy o czym. Przestaliśmy już nawet opowiadać sobie jak minął nam dzień, bo i tak mam wrażenie, że nie rozumieliśmy swoich problemów w pracy.

 

 

Co robimy w wolnej chwili? Mateusz idzie na siłownię, ja siedzę w domu i nadrabiam swoje zaległości na Youtubie. Co robimy wspólnie? Oglądamy seriale i idziemy z psem na spacer. Ile można! Pewnie myślicie, że się czepiam? Nie, ja po prostu chciałabym móc pójść ze swoim partnerem na rower czy wspólnie coś ugotować. Cokolwiek, byle wyjść z domu i poczuć się przyjemnie. Nie wspominam już nawet o imprezie, bo tego to już w ogóle dawno nie było! Mamy 25 lat, a zachowujemy się jak stare, zgredziałe małżeństwo. Czuję, że się wypalam. Najgorsze jest to, że na tyle się do tego przyzwyczaiłam, że gdy mam okazję spotkać się ze znajomymi to zwyczajnie w świecie mi się nie chce i szukam wymówek.

 

Co robić? Czy brak wspólnych zainteresowań to powód by zakończyć związek?

 

Doradźcie!

Magda, 25 lat

  • udostępnij
0 komentarzy

Wyróżnione wpisy

Lifestyle

Dołącz do DDOB

ddob
youtube

JAK PODRYWAJĄ FACECI... - ANANASY 🍍🍍🍍
DDOB

Moda