Facebook w końcu wprowadza przycisk „Nie lubię”!
06.03.2017

Facebook w końcu wprowadza przycisk „Nie lubię”!

 

 

Niestety chyba nie w takiej formie jakbyśmy tego oczekiwali. Jakiś czas temu wprowadzono na Facebooku „reakcje” na poszczególne posty. Na początku wszyscy się z nich śmiali, jednak z czasem okazało się, że stały się bardzo popularne i często używane. Dużo osób narzekało, że brakuje przycisku „nie lubię”. Pierwsze informacje na temat wprowadzenia opcji łapki w dół pojawiły się bodajże w 2014 roku, kiedy to Mark Zuckerberg zdradził swoje plany i pomysły na przyszłość. No właśnie, ale co dalej?

 

 

Przedstawiciele Facebooka w rozmowie z serwisem TechCrunch potwierdzili, że aktualnie testują dodawanie reakcji w pojedynczych wiadomościach w Messengerze. Wygląda to mniej więcej tak jak dodawanie naklejek w iMessage czy w komunikatorze Slack. Reakcje, które możemy dać pod postami na FB teraz pojawią się w Messengerze. Wśród siedmiu emotek ma pojawić się także reakcja „Nie lubię”.

 

 

 

Kiedy nowa funkcja pojawi się w aplikacjach wszystkich użytkowników? Tego niewiadomo, TechCrunch informuje, że na razie wszystko jest w fazie testowej. Jeśli ta nowość sprawdzi się u testujących osób to Facebook wprowadzi ją na stałe.

 

 

 

Jak to dokładnie wygląda? Otóż łapkę w dół będziemy mogli zastosować przy konkretnej wiadomości na Messengerze. Obok tego co napisała do nas osoba po drugiej stronie wyświetli się niewielka emotikonka. Po kliknięciu na nią pojawią się wszystkie dostępne reakcje. Przydatne? Moim zdaniem średnio.

 

 


Co o tym myślicie? Większość użytkowników Facebooka czekało na tę zmianę od dłuższego czasu, a tu bang! Wszystko pojawi się tylko w Messengerze. Jest jednak światełko w tunelu, bo łapka w dół ma być testowana także pod niektórymi wpisami na Facebooku. Jednak niestety nie wiadomo czy ta opcja zostanie wprowadzona. 

  • udostępnij
1 komentarzy

sugarfreekitten

sugarfreekitten

Wyróżnione wpisy

Lifestyle

Dołącz do DDOB

ddob
youtube

MATKA VS CÓRKA - WAKACYJNA RUTYNA 😂😅
DDOB

Moda